Jestem miłośniczką literatury. Czytuję niemal każdy jej rodzaj.
Uwielbiam, gdy tekst mnie porywa, zmusza do refleksji, wzbudza emocje... Kiedy płaczę nad stronami książki, albo ze śmiechu upuszczam ją na kolana.
Chciałabym, by ten blog nie był zbiorem suchych recenzji. O czym była książka, czy podobał mi się wykreowany przez autora bohater czy świat. Czy polecem do przeczytania, bądź odradzam. Takich blogów jest całe mnóstwo.
Chciałabym natomiast, żeby ten blog był
miejscem, gdzie podzielę się z Wami swoimi uczuciami, emocjami i
przemyśleniami wywołanymi lekturą danej książki. Ponieważ nie każdy bohater jest dobry i piękny, a jednak zmusza do refleksji nad samym sobą. Nie każdy świat jest stworzony idealnie, ale za to może pokazywać nieznane ścieżki wyobraźni. Nie każda historia będzie całkowicie nową, dotychczas niespotkaną serią wydarzeń, ale może akurat w tej konkretnej chwili życia uderzyć w zapomniane struny duszy...
Jendym zdaniem - zapraszam na moje autorefleksje, do których doszło pod wpływem przeczytanych książek.